Wyzwanie zawodowe i pompy ciepła z Lublina

pompa ciepła

Od kilku lat pracuję i mieszkam w jednym z największych miast w Polsce. Ogólnie dobrze mi się tam żyje, nie mogę narzekać, jednak nie lubię monotonii i już kilka razy nosiłem się z zamiarem, żeby gdzieś w inne, nowe miejsce się przeprowadzić.

 Pompy ciepła mogą być wyzwaniem w nowym miejscu

pompa ciepłaJednakże nie zdecydowałem się na to, ponieważ mam bardzo dobrą pracę, z której jestem na prawdę bardzo zadowolony. Pracuję w fabryce produkującej pompy ciepła lublin. Jest to bardzo dobra praca, w zasadzie nie mogę na nią narzekać, czasami tylko jest ciężej, kiedy do położenia jest fotowoltaika, a konkretnie panele fotowoltaiczne. Wtedy pracy jest bardzo dużo, ale nie mogę narzekać, bo takie sytuacje nie zdarzają się bardzo często. W zasadzie praca jest na prawdę dobra, tylko czasami narzekam, ponieważ brak mi wyzwań. Praca, którą wykonuję jest dość monotonna i po pewnym czasie już zaczyna mi się po prostu nudzić. Chciałbym mieć pracę pełną wyzwań, gdzie codziennie przede mną jest stawiane jakieś nowe zadanie, że idąc do pracy nie wiem, czego mogę się spodziewać, a niestety tego w mojej pracy nie mam. Jednak pewnego dnia, szef zaproponował mi, żebym pojechać wdrażać nowy system do innego miasta, gdzie znajduje się szefa fabryka panele fotowoltaiczne. Tym miastem był lublin. Byłem w szoku, ponieważ nigdy nie spodziewałbym się takiej nominacji. Zawsze byłem zwykłym, najzwyklejszym pracownikiem. Nie wyróżniałem się spośród innych ludzi, ze mną pracujących. Dlatego tym bardziej zaskoczyła mnie propozycja mojego szefa, który zaproponował, żebym to właśnie ja do tej fabryki pojechał. Zgodziłem się bez wahania, w końcu taka szansa może się już nigdy w życiu mi nie zdarzyć. Potraktowałem to, jako wyzwanie zawodowe, które tak bardzo było mi potrzebne.

Zaczynam właśnie pracę tam w następny poniedziałek, na razie zostałem wysłany tam na dwa miesiące, jednak szef obiecał mi, że jeżeli się sprawdzę i będzie ze mnie zadowolony, to zostanę tam na dłużej o być może nawet obejmę jedno ze stanowisk kierowniczych. Wtedy będzie pełno wyzwań. Mam nadzieję, że tak się stanie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *