Nowa maszyna tartaczna w firmie

Nowa maszyna tartaczna w firmie

Marzyła mi się porządna i nowoczesna maszyna do firmy, jednak jej zakup musiałem odłożyć w czasie przez wzgląd na brak środków finansowych. Kolejny kredyt nie wchodził w grę, bo miałem ich już trochę. Na szczęście zatrudniałem ogarniętą księgową, która potrafiła zdziałać cuda.

Kupno maszyny tartacznej za pieniądze z dotacji 

maszyny tartaczneMarysia, moja księgowa powiedziała mi, że mam prawo starać się o dotację na zakup maszyny tartacznej i zadeklarowała, że załatwi za mnie wszystkie formalności. Nowe maszyny tartaczne były bardzo drogie i inna opcja zakupu nie była realna. Potrzebowałem pieniędzy tylko na taką maszynę, gdyż poza nią, już posiadałem pełne wyposażenie. Marysia na bieżąco informowała mnie o postępach i zaznaczyła, żebym zaczął rozglądać się za maszyną, którą kupię za gotówkę. Od razu sprawdziłem ofertę producenta takich maszyn tartacznych, których działał na terenie mojego miasta. Była u niego w sprzedaży dokładnie ta maszyna, którą chciałem kupić. Zadzwoniłem do tego producenta i zarezerwowałem sobie maszynę. Księgowa powiedziała mi, że decyzja ma być na dniach, dlatego wolałem mieć pewność, że producent nie sprzeda maszyny komuś innemu. Kiedy dowiedziałem się, że przyznano mi dotację na zakup maszyny, to zaraz po pojawieniu się na koncie środków finansowych, wybrałem się do producenta. Moje marzenie o porządnej maszynie tartacznej w końcu się spełniło a wszystko zawdzięczałem swojej księgowej. Gdyby nie ona, to pewnie nigdy w mojej firmie taka maszyna by się nie pojawia.

Praca w tartaku była o wiele prostsza. Żaden z moich pracowników nie miał najmniejszego problemu z obsługą tak nowoczesnej maszyny i każdemu praca szła bardzo sprawnie. Byłem szczęśliwym i spełnionym człowiekiem, ponieważ tartak był dla mnie wszystkim.

Close Menu