Kamienne piękności czyli gabiony

ogrodzenie gabionowe

Ostatnio moje myśli zaprzątała tylko jedna rzecz. Jak siedziałam w domu i oglądałam różne programy o projektowaniu wnętrz, to gabiony zwróciły moją szczególną uwagę. Takie niby zwykłe kamyczki, ale połączone w całość robiły niesamowity wręcz efekt. Opowiadał o nich ich producent, który widać było wkładał całe serce w to, czym się zajmuje.

Piękne ogrodzenie gabionowe

ogrodzenie gabionoweByły różnego rodzaju i od razu się w nich zakochałam, jako, że lubię takie różne nowinki.Jak zobaczyłam taki ogród, w którym jest takie piękne tanie ogrodzenie gabionowe to nie mogłam oderwać wzroku. Od razu postanowiłam sobie, że kiedyś na pewno w takie zainwestuję. Trochę sobie jeszcze poczekam, bo akurat kończę spłacać kredyt, jeszcze rok mi został, no ale tyle to wytrzymam. Były też kosze gabionowe, które idealnie dopełniały się do tego ogrodzenia. Nie zawsze kosze muszą wyglądać tradycyjnie, można je obudować na różne sposoby. Cieszę się, że są takie programy, które potrafią zainspirować, bo zawsze można się z nich czegoś dowiedzieć i nauczyć. Niedaleko mnie była hurtownia, więc postanowiłam się tam udać, aby zobaczyć, czy mają coś, co by mnie interesowało. Przy okazji zorientowałabym się jaka jest cena takich gabionów. Na przyszłość muszę już wiedzieć, jaką sumę należy na nie przygotować. Będę miała czas, aby sobie uzbierać. Do tego wchodzi też cennik robocizny oczywiście. Sama bym nie umiała tego zrobić, a tutaj wśród moich znajomych, nikt się czymś takim nie zajmuje. Szkoda, bo miałam kolegę po budowlance, ale wyjechał za granicę rok temu, i nie mam już prawej ręki do różnych robót. Tak, to zawsze był pod ręką, i w wolnej chwili przychodził z czymś pomóc.

No ale tak bywa, że ludzie szukają pracy za granicą, bo często oferują im tam lepsze pieniądze niż tutaj. Jakoś to przeboleję, i wynajmę jakąś firmę, która się tym zajmie. Ciekawe, co na to moja babcia, z którą mieszkam odkąd osiągnęłam pełnoletność. Mam nadzieję, że zaakceptuje ten pomysł, i będzie się cieszyć razem ze mną.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *