Bezstresowy sposób rozmnażania krów

 

Jakiś czas temu zacząłem zajmować się hodowlą bydła na większą skalę niż dotychczas. Wcześniej miałem stały etat więc nie miałem czasu na to aby zajmować się tym całymi dniami. Niestety w pewnym momencie mojego życia zostałem bez innych środków do życia i chciałem zacząć utrzymywać się z tego co mam.

Nasienie dla krów było gwarancją różnorodności biologicznej

nasienie buhajówOstatnie pieniądze zainwestowałem w budynki inwentarskie i zacząłem sprzedawać bydło. Jego chów był momentami bardzo wymagający, ponieważ trzeba było mieć specjalną wiedzę. Największe problemy miałem z samym rozmnażaniem. Jednak przyjaciel polecił mi w takim przypadku nasienie buhajów. To wiele ułatwiało. Zamiast tradycyjnie zawozić krowę do byka mogłem już w domowych warunkach mogłem podać nasienie. Takie rozwiązanie w przypadku profesjonalnej hodowli przynosi same plusy. Pierwszym z nich jest czas. Jeżeli w swojej hodowli posiada się około trzydzieści krów na tak zwane dopuszczenie to pojedynczy wywóz zajmuje sporo czasu. W dodatku transport może oznaczać spory stres dla zwierząt. Często w takich okolicznościach zapłodnienie jest nieskuteczne. Nasienie buhajów, które było dostępne w sklepach ułatwiało sprawę i można było je podać o dowolnej porze. Również oszczędzałem sobie kłopotu z szukaniem odpowiedniego byka. Często w okolicy zwyczajnie takiego nie było. Ojciec musiał być przedstawicielem najlepszych genów aby zwierzęta były zdrowe. Gdy nikt w pobliżu nie zajmował się bydłem o taką sytuację było bardzo ciężko.

Kupne nasienie pochodzące z osobników nadających się do rozmnażania było dodatkową gwarancją na różnorodność genetyczną. O nią warto było zadbać aby hodowla składała się z samych zdrowych i dobrze zbudowanych osobników. Ja miałem już na to sprawdzony sposób i zamierzałem z niego korzystać.